gazela – TUU https://lesma.org TUU jest magazynem skupiającym się na ludziach, miejscach, wydarzeniach związanych z Poznaniem i Wielkopolską. Pokazujemy Wielkopolskę wciąż intrygującą i pełną energii, w której chce się być! Przedstawiamy niezwykłe miejsca, ciekawe wydarzenia, a przede wszystkim inspirujących ludzi związanych z naszym regionem. Tych, których mijacie na ulicy nic o nich nie wiedząc, których kojarzycie tylko z widzenia i tych, o których usłyszał już świat. Skracamy dystans, by móc z bliska przyjrzeć się temu jak żyją i co robią. Opowiadamy historie, które nas ujmują oraz intrygują, bo codzienność może być zachwycająca. Wystarczy się jej przyjrzeć — TUU i teraz. Tue, 09 Apr 2024 15:59:38 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.5.7 https://lesma.org/wp-content/uploads/2016/08/cropped-tuu-krzyzyk-www-01-32x32.png gazela – TUU https://lesma.org 32 32 Dama Dama https://lesma.org/dama-dama/ Tue, 15 Aug 2017 10:56:33 +0000 http://lesma.org/?p=616 Stoi. Patrzy i przeżuwa. Gdyby mógł to dłubałby w nosie. Ale to parzystokopytny, więc nie może. I nic nie kuma, bo ssak. My też stoimy. Na drodze nr 196 na Wągrowiec. Popatrz jaka ładna sarenka! To nie sarenka, to byk daniela. Jakiego daniela? Taki gatunek – daniel, Dama dama. No to byk czy dama? Facet ale taki metroseksualny – jeleniowaty pekińczyk, sprowadzony dawno temu do Europy, bo ładny. Z Azji Mniejszej. No rzeczywiście, śliczny: poroże jak wieszaki na biżuterię, białe plamki na beżowym, taki smukły, i te jego wilgotne oczy. Trochę Bambi, trochę gazela. A dlaczego on tak stoi na środku drogi? Bo to jego teren, no i nie jest najmądrzejszy. Daniele od wieków żyją na swobodzie, ale u nas przede wszystkim były hodowane w zwierzyńcach dla szpanu. Chów wsobny, rozumiesz. Piękno ma swoją cenę. O, poszedł.

 

A skąd przyszedł? Stąd. Z Puszczy Zielonki. W Wielkopolsce od końca XVIII wieku mieszkała niemiecka rodzina von Treskow. To właśnie im przypadły cysterskie dobra w Owińskach po pruskiej sekularyzacji zakonu w 1797. Tam też, vis-à-vis klasztoru, nowobogaccy ziemianie i bankierzy z Berlina, wybudowali w 1806 klasycystyczny pałac – pokazówkę, ze stawem na dzień dobry, podjazdem i doryckimi kolumnami wg modnego berlińskiego stylu. A jak pałac, to i park. Z bramami, mostkami i zwierzyńcem oczywiście. W roli głównej rodowego bestiarium obsadzono daniela. Dobrze komponował się z pseudogreckimi detalami i fryzem o pompejańskich motywach. Tę klasyczno-germańską sielankę zakończyli w 1945 czerwonoarmiści z pepeszami na sznurkach. Daniele poszły na ruszt i w las (stąd ich liczna obecność w Puszczy Zielonce). Pałac stoi do dziś, a Dama dama stoi przy szosie.

]]>